Akcja dzisiejszego odcinka rozgrywa się w hałasie, okrutnym hałasie.
Samochód.
Jazda do celów Naszych.
Rozmowa.
Radio włączone.
Głośno za oknem.
Rodzice dogadać się próbują. Tyle, że jedno z nich jest...nie słyszące w 100%...chyba.
Kamera
Akcja
Start
Małż w końcu się denerwuje. Mówi odrobinę głośniej ale chyba z nadzieją, że Mała nie słyszy.
Niestety za chwile przekonuje się, jak bardzo się myli.
Kamera
Akcja
Stop
Wiadomo już, że Mała rodzaje zna;)
No i kolejny raz rodzice nad językiem panować muszą. Małe uszy najczulsze z najczulszych.
Swoją drogą uwielbiam ten Nasze słowne przepychanki i to, że za słodko nie jest;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dobra jest :D
OdpowiedzUsuńZ pomyslem;)
Usuńja też wasze dialogi uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńdzięki bardzo:)
Usuń:) pośmiałam się
OdpowiedzUsuńto bardzo, bardzo dobrze:)
UsuńPowala i trudno mi wstać :-)
OdpowiedzUsuńZapraszam do nas na candy.
Rodzaj byl dobry;)
UsuńNa candy zajrze, a i owszem:)
Świetne :)
OdpowiedzUsuńDzienks;)
UsuńCip - fajne słowo swoją drogą ;P
OdpowiedzUsuńtakie....męskie;)
Usuńhaha padłam ! dzieci są niesamowite :D A tata chyba będzie teraz uważał na uszka maluszka :D
OdpowiedzUsuńno na nią trzeba uważać;)
Usuńtv też trzeba przy niej wyłączyć;)